Rzeka

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

Rzeka

Pisanie by Josée Lestrange on Wto Cze 25, 2013 8:58 pm




Nie szczyci się ona szerokością czy niesamowitym nurtem, choć w jednym miejscu rozpływa się niemalże na czterokrotną swoją szerokość, tworząc przepiękne kaskady naskalne. Wpada bezpośrednio do morza, spadając z wysokiego klifu. Jej brzegi na całej długości są dość łagodne, ale niech nie zwiedzie was pozorny spokój tej niebieskiej wstęgi! Pod taflą czai się wartki nurt, a nie łatwo się z niego wydostać.

avatar
Josée Lestrange
Admin

Dołączył : 24/06/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Severin Bisset on Pią Sie 09, 2013 10:57 am

Severin odrobinę bał się wody.
Co prawda rzeka, nawet w tym miejscu, nie mogła równać się z ciemną tonią jeziora, niedaleko którego mieszkał w Saint-Dizier. Nie wiedział też, co może czaić się w tych wodach, na pierwszy rzut oka nie wydających się zbyt głębokimi. Pamiętał, jak brat opowiadał mu o kelpiach. Czy te stwory mogły żyć tutaj, w rzece? Severin miał nadzieję, że nie.
Przykucnął na brzegu rzeki i zanurzył palce w wodzie, nieprzyjemnie zimnej o tej porze roku. Powinienem wziąć się za prace domowe zamiast włóczyć się po błoniach, przeszło mu przez myśl, chociaż zaraz usprawiedliwił się brakiem chęci. Czemu ma zmuszać się do czegokolwiek? To nie miało sensu. Wymuszone czynności nie wychodziły tak, jak powinny.
Wstał, wytarł mokrą dłoń o szatę i odszedł na parę kroków od brzegu. Przysiadł na trawie. Uznał, że dobrze będzie złapać kilka ostatnich promieni słońca w tym roku.
avatar
Severin Bisset
Uczeń

Dołączył : 04/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Élodie Gardinier on Pią Sie 09, 2013 11:41 am

Dzisiejszy dzień był do prawdy przecudowną porą na wyjście na dwór, zaczerpnięcie świeżego powietrza i zużycie energii, nagromadzonej przez noc.
Tak się składało, że Elodie takich pokładów energii miała całkiem sporo, choć może i nie wyglądała za specjalnie. Dlatego, żeby choć trochę skorzystać z ciepłej, ale nie upalnej pogody, zapewne już ostatnich takich dni, włożyła na nogi adidasy, na tyłek wciągnęła ulubione dresy i ruszyła na błonia pobiegać.
Robiąc już któreś kółko z rzędu, zmęczona jak po maratonie, skierowała się nad rzekę, by ochłodzić gorącą skórę i zamoczyć nogi w chłodnej wodzie.
Na rzece zawsze można było polegać - woda w niej nie nagrzewała się tak szybko jak w morzu, i była bardziej tajemnicza, se swoim pozornym spokojem. Intrygowała El.
- Hej! - powiedziała trochę za głośno, materializując się od lewej strony chłopaka.
Bez większych ceregieli usiadła na trawie nieopodal niego i nie zwracając uwagi na to, że może on poczuć się niekomfortowo w jej nagłym towarzystwie, ściągnęła adidasy i zanurzyła stopy w chłodnej wodzie.
- Tak od razu lepiej...

___________________________


KARTA - RELACJE - SOWA
avatar
Élodie Gardinier
Uczeń

Dołączył : 31/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Severin Bisset on Pią Sie 09, 2013 12:17 pm

- H-hej... - odpowiedział, choć zająknął się trochę przez to, że nie spodziewał się towarzystwa. Patrząc na dziewczynę zrozumiał, że ta przyszła pobiegać, czy też poćwiczyć w jakikolwiek inny sposób. Severin nie lubił się przemęczać, jeśli nie chodziło o quidditcha. Nie tylko nie wiedział, w jaki sposób inni mogą marnować energię na jakiekolwiek aktywności fizyczne, ale i uważał, osoby takie są niespełna rozumu zrywając się z miejsca i biegając bez sensu.
On, za to, siedział i patrzył w wodę, więc nawet, jeśli świeciło słońce, nie mógł powiedzieć, że jest na tyle ciepło, by wchodzić do rzeki.
- Jest strasznie zimna. - Zauważył, opierając ręce na swoich kolanach. Wolał przemilczeć swoje obawy na temat kelpii i innych stworzeń zamieszkujących rzekę. Nie chciał wyjść na tchórza. - Przeziębisz się... - dodał, jakby w trosce. Z drugiej strony, co mogło obchodzić go zdrowie Elodie? Najwyżej nie zagra w następnym meczu.
avatar
Severin Bisset
Uczeń

Dołączył : 04/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Élodie Gardinier on Pią Sie 09, 2013 9:16 pm

Spojrzała na niego ze zdziwieniem, jakby od początku nie załapał aluzji. Zaparła się rękami o ziemię, żeby czasem nie wlecieć do wody.
- O to właśnie chodzi - powiedziała, uśmiechając się do niego szeroko.
Zataczała stopami małe kręgi, ruszając przy tym placami. W taki sposób wszystkie potencjalne rany na stopach mogły szybciej się zagoić, a chodziły słuchy, że woda z rzeki była zaczarowana, więc czemu nie dać temu szansy?
- Będzie dobrze - zabrzmiało to tak jakby naprawdę była pewna swego. I była, jak to już miała w zwyczaju. Nie biegała przecież od wczoraj, i często przychodziła tutaj po joggingu.
- Jak tam weekend? - zapytała od tak, żeby podtrzymać rozmowę.

___________________________


KARTA - RELACJE - SOWA
avatar
Élodie Gardinier
Uczeń

Dołączył : 31/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Severin Bisset on Sob Sie 10, 2013 3:23 pm

Wzruszył ramionami. Skoro chciała się przeziębić, nie będzie wchodzić jej w paradę. On był pewny, że gdyby zażyczył sobie kąpieli w tej wodzie, następnego dnia zebrałby się z łóżka tylko po to, żeby z cieknącym nosem i bolącym gardłem iść do pielęgniarki.
- W porządku. - Odpowiedział dziewczynie krótko. Nie wiedział, czy jest sens rozwijać dalej tematu. Z drugiej strony, czysta uprzejmość nakazywała powiedzieć coś więcej. - Skończyłem esej z zaklęć. Te prace domowe są coraz gorsze.
avatar
Severin Bisset
Uczeń

Dołączył : 04/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Élodie Gardinier on Pon Sie 12, 2013 5:49 am

Spojrzała na chwilę na czyste, bezchmurne niebo, szukając gdzieś jakiś nadchodzących anomalii pogodowych. Czasami można było powiedzieć po nadchodzących chmurach i wiatrach, jaka pogoda będzie nas czekać, i było to jedno z wielu hobby Gardinier - patrzeć w niebo.
- Tak... d'Arquien męczyła tez nasz rocznik esejem! - powiedziała, spoglądając znów na chłopaka. - A przecież lada moment zaczną się rozgrywki!
Brzmiała jak co najmniej oburzona. I w sumie była, bo w zeszłym roku nie udało się jej drużynie pokonać drużyny Ombrelune, i w tym roku będą musieli wziąć się ostro do roboty, jeżeli będą chcieli zwyciężyć. A w Gardinier drzemały niewykorzystane pokłady energii, które szukały ujścia na treningach.

___________________________


KARTA - RELACJE - SOWA
avatar
Élodie Gardinier
Uczeń

Dołączył : 31/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Severin Bisset on Pon Sie 12, 2013 11:17 am

Zaparł się rękoma za sobą, nie zważając na to, że będzie miał je potem w ziemi. Nie był jakimś bojącym się ubrudzić arystokratą; wręcz przeciwnie, jako syn rolnika miał więcej styczności z ziemią, niżby chciał. Zwrócił twarz do słońca i przymknął powieki. Być może te jesienne promienie sprawią, że na jego i tak piegowatej twarzy pojawi się jeszcze więcej kropek.
- Byle zaliczyć... - Mruknął pod nosem. Nie zależało mu na dobrych ocenach, tym bardziej z prac pisemnych. Sam sobie wmawiał, że nie stać go na więcej niż najniższą pozytywną ocenę. A skoro tak jest, po co się przemęczać?
Uśmiechnął się kącikiem ust słysząc jej oburzenie.
- Przecież i tak przegracie, więc w czym problem?
avatar
Severin Bisset
Uczeń

Dołączył : 04/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Élodie Gardinier on Nie Sie 18, 2013 8:57 am

Spojrzała na niego z uniesionymi wysoko brwiami. Swoim stwierdzeniem chłopak obudził w Gardinier bojowy nastrój, który z resztą tlił się w niej od dłuższego czasu. Zdecydowanie musiała wybrać się na boisko i polatać, bo samo bieganie już nie będzie w stanie zaspokoić tej iskierki.
- Nie bądź tego taki pewny, Severinie... - powiedziała, i zanurzyła głębiej nogi, by ochłodzić też kostki.
Zastanawiała się też przez chwilę, co tak ważnego robi Roche, że zajmuje to jego czas zamiast treningów. Miała ochotę skopać mu tyłek za tą niekompetencję.
- Jakoś nie widziałam was trenujących jeszcze tego roku - dodała.

___________________________


KARTA - RELACJE - SOWA
avatar
Élodie Gardinier
Uczeń

Dołączył : 31/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Severin Bisset on Nie Sie 18, 2013 5:04 pm

Słońce rozleniwiało. Gdy teraz pomyślał o Elodie ganiającej po błoniach Merlin raczy wiedzieć za czym... Severinowi odechciewało się wszystkiego jeszcze bardziej, niż wcześniej.
Przez to opadł na plecy, na trawę. Ręce skrzyżował pod głową. Teraz wystarczyło pilnować, by nie zasnął, choć na razie rozmowa z Elodie temu zapobiegała.
Spodobała mu się ta nutka, którą wychwycił w głosie dziewczyny. Może i był złośliwy, jednak czy można go winić, skoro denerwowanie innych sprawia mu radość? Zaśmiał się cicho.
- Widać, nie musimy. Za to wy powinniście.
Jego pewność siebie była pozorna. Sam zastanawiał się, kiedy zaczną się jakiekolwiek przygotowania do rozgrywek.
avatar
Severin Bisset
Uczeń

Dołączył : 04/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Élodie Gardinier on Sro Sie 28, 2013 6:02 am

Zamyśliła się na chwilę, co zdarzało się ostatnimi czasy zdecydowanie zbyt często. W sumie miała ochotę przyznać rację Severinowi. W zeszłorocznych rozgrywkach nie popisali się specjalnie, i chociaż zgarnęli puchar domów sprzed nosa Ombreluńczykom, to dali ciała jeżeli chodzi o mecze.
Wzruszyła lekko ramionami, jakby w ten sposób mogła strzepnąć niepotrzebne troski z nich.
- Wiesz w ogóle, kiedy rozpoczynają się rozgrywki? Piorier jeszcze nie wywiesiła oficjalnej tabeli, a najwyraźniej nauczyciele też nic nie wiedzą...

___________________________


KARTA - RELACJE - SOWA
avatar
Élodie Gardinier
Uczeń

Dołączył : 31/07/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Severin Bisset on Nie Wrz 08, 2013 10:42 pm

Słońce go raziło, więc przymknął powieki. Szum wody uspokajał, choć jednocześnie kazał komuś takiemu jak Severin mieć się na baczności. Nie lubił wody i nic nie wskazywało na to, by kiedyś ten stan rzeczy miał się zmienić.
- Nie wiem. A nawet jakbym wiedział, to bym nie powiedział. - Dobry humor go nie opuszczał. - Chociaż z drugiej strony, może lepiej byłoby wam powiedzieć od razu? Żebyście już wiedzieli, w które dni nie będzie świętowania, o ile, rzecz jasna, nie chcielibyście dołączyć się do nas. Ja, na przykład, nie miałbym nic przeciwko temu.
Wystarczająco już naśmiał się z drużyny Bellefeuille, teraz mógł przyjemniej zagadać do samej Elodie. Nie miał obycia z dziewczynami, jak i doświadczenia w prawieniu komplementów, więc nie spodziewał się wielkiego podrywu.
avatar
Severin Bisset
Uczeń

Dołączył : 04/08/2013

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Rzeka

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach